Poradniki

Apteczka podróżnika – co powinno się w niej znaleźć?

ratunek

Na wczesnym etapie mojego życia, podczas swawolnych wyjazdów rowerem do wsi obok, ani ja, ani żaden z moich kolegów nie myślał o czymś takim jak apteczka… większość zranień, otarć i małych poparzeń po prostu przepłukiwało się wodą z kranu. Ewentualnie w „dzikim terenie” okładało się babką lancetowatą i kontynuowało się przygody. A jak już wydarzyło się coś poważnego (np. złamanie nogi) to ten, który najszybciej jeździł na rowerze jechał do domu i wzywał pomoc.

Z biegiem czasu rozmiar wojaży znacznie się zmienił i zamiast do sąsiedniej wioski wyjeżdżam do sąsiedniego kraju, albo po prostu na drugi koniec Świata. Również wiedza na temat ratownictwa i ewentualnych konsekwencji niezabezpieczenia ran czy urazów znacznie się zwiększyła. W rezultacie nie wyobrażam sobie żadnego wyjazdu bez zabrania ze sobą apteczki. Prawie zawsze mam ją ze sobą i staram się dostosowywać jej skład pod kątem każdego wyjazdu. Ale większość rzeczy, które się w niej znajdują pozostają bez zmian. Zasadniczo apteczkę dzielę na dwie części: opatrunkową i lekową. Co wg mnie powinno się w takiej apteczce znaleźć?

Część opatrunkowa

W tej części trzymam przeróżne środki służące do opatrywania ran – zarówno małych skaleczeń oraz zadrapań jak i poważnych obrażeń zagrażających życiu. Ilość opatrunków dostosowuję do charakteru i długości danego wyjazdu oraz do możliwości uzyskania profesjonalnej pomocy medycznej w danym rejonie.

Założenie jest takie, że to co zawiera apteczka opatrunkowa powinna mi wystarczyć na opatrzenie urazu niezagrażającego zdrowiu ani życiu oraz wymianę tego opatrunku przez ok. 7 dni. Przy poważnych ranach, wiążących się z masywnym krwotokiem, powinienem przy pomocy swojej apteczki móc taki krwotok zatamować.

Oto przykładowe, podstawowe wyposażenie apteczki opatrunkowej:

  • Gaza opatrunkowa jałowa 9 cm x 9 cm – 5 opakowań po 3 szt. każde
  • Gaza opatrunkowa 0,5 m2 – 2 szt.
  • Gaza opatrunkowa 1 m2 – 2 szt.
  • Bandaż elastyczny 10 cm – 4 szt.
  • Bandaż dziany 10 cm – 2 szt.
  • Plaster opatrunkowy 10 cm x 5 m – 1 szt. – raczej nie noszę plastrów w gotowych rozmiarach, tylko docinam odpowiednią wielkość „z metra”
  • Plaster do kinezyterapii – 1 szt. – Naprawdę świetna rzecz! Wytrzymały, elastyczny plaster bardzo dobrze przylegający do skóry. Ma bardzo dużo zastosowań, a do tego występuje w wielu kolorach 🙂
  • Płyn do dezynfekcji ran typu Octenisept® - 50 ml
  • Folia NRC – 2 szt. – tutaj staram się aby folia była większa i grubsza od tych standardowych, najtańszych. Na rynku dostępne są rozwiązania np. firmy Lifesystems®
  • Rękawiczki nitrylowe – min. 4 szt. – rękawiczkami tak naprawdę wypełniam pozostałe miejsce w apteczce. Często korzystam z nich poza przypadkami medycznymi, a dużo miejsca nie zajmują. Pamiętajcie, aby sprawdzić jaki rozmiar pasuje na Wasze dłonie!
gaza-opatrunkowa-apteczka
GAZA OPATRUNKOWA
octenisept
OCTENISEPT 50 ml
bandaż-elastyczny-apteczka
BANDAŻ ELASTYCZNY
thermal-blanket-lifesystems
WYTRZYMAŁY KOC TERMICZNY
plaster-kinezioterapia
PLASTER DO KINEZYTERAPII
rękawiczki-nitrylowe
RĘKAWICZKI NITRYLOWE

Powyższy ekwipunek pozwoli na opatrzenie każdej mniejszej rany oraz wymianę tego opatrunku jeśli zajdzie taka potrzeba. Również, jeśli będziemy mieli do czynienia z silnym krwawieniem, powinniśmy sobie z nim poradzić używając powyższego sprzętu.

Część specjalistyczna

Jako ratownik wzbogaciłem swoją apteczkę o specjalistyczny sprzęt, który pozwala na więcej możliwości tworzenia różnych opatrunków, zwiększa komfort ich użytkowania oraz czas gojenia się ran. I tak w moja apteczka wyposażona jest jeszcze w:

  • Opatrunek indywidualny – 2 szt. – opatrunek pochodzący z wojska, występuje w wielu wariantach technicznych jak i cenowych. Składa się z bandaża elastycznego i dwóch kawałków gazy opatrunkowej. Służy do tamowania dużych krwotoków, ale znajdą się dla niego i inne zastosowania.
  • Opatrunek wentylowy – 2 szt. – opatrunek również pochodzący z wojska. Pozwala on zabezpieczyć rany penetrujące klatki piersiowej i pleców, aby zapobiec powstawaniu odmy prężnej
  • Opatrunek hydrożelowy – 2 szt. w rozmiarze ok. 10-20 cm – jest to opatrunek stosowany głownie w leczeniu oparzeń. Nie przywiera do skóry i pozwala jej oddychać co przyspiesza gojenie.
  • Tribiotic – 5 saszetek po 1g – maść zawierająca 3 różne antybiotyki. Stosuję przy drobnych ranach, gdzie mogło dojść do zakażenia (do rany dostał się brud lub została zrobiona brudnym narzędziem). Zapobiega rozwojowi infekcji i przyśpiesza gojenie.
  • Kleszczołapki, lub inny przyrząd do wyciągania kleszczy
  • Pęseta
  • 2-3 igły w różnych rozmiarach
  • Plastry na odciski
oaptrunek-indywidualny-apteczka
OPATRUNEK INDYWIDUALNY
apteczka-hydrogel
OPATRUNEK HYDROŻELOWY
tribiotic
TRIBIOTIC - ANTYBIOTYK W MAŚCI

Część lekowa

Druga część apteczki składa się z różnego rodzaju leków. Znajdują się tam podstawowe leki OTC (wydawane bez recepty):

  • Przeciwbólowe – ibuprofen, paracetamol lub inne, które najczęściej stosujesz
  • Przeciwbiegunkowe – moim ulubionym lekiem jest Imodium, z uwagi na formę tabletek rozpuszczanych pod językiem
  • Węgiel
  • Elektrolity
  • No-Spa

W sytuacjach gdy wybieram się w miejsca, gdzie szybka pomoc medyczna lub konsultacja lekarska może być nieosiągalna albo mocno odwleczona w czasie, zabieram ze sobą antybiotyki. Warto przed wyjazdem udać się do swojego lekarza rodzinnego lub innego internisty, opisać gdzie się jedzie i skonsultować, jakie leki na receptę warto ze sobą zabrać. W większości przypadków profilaktyczne wykupienie antybiotyku o szerokim spektrum działania (np. amoksycylina) pozwoli nam zabezpieczyć się na wypadek nagłej choroby bakteryjnej lub innego zakażenia. Do tego warto mieć w pakiecie probiotyk, aby nie wyjaławiać całkowicie swojego organizmu.

Przed wyjazdem w podróż warto też sprawdzić jakich chorób zakaźnych możemy się spodziewać w danym rejonie i ów problem również przedyskutować ze swoim lekarzem. To jakie choroby występują w danym rejonie czy państwie możecie sprawdzić tutaj: https://szczepieniadlapodrozujacych.pl/choroby-tropikalne

Gdzie to wszystko spakować?

Najwygodniejszym rozwiązaniem jest zakup dedykowanych apteczek, dostępnych w każdym sklepie górskim czy sportowym. Niektóre z nich są już częściowo wyposażone, część z nich zawiera kompleksowe zestawy opatrunkowe. Jeśli jednak chcielibyście wyekwipować apteczkę po swojemu, to można kupić osobno samo „opakowanie”. Na co warto zwrócić uwagę? Aby materiał z którego apteczka jest wykonana był mocny, fajnie jakby był wodoodporny. Aby zamki były wykonane solidnie. Przestrzeń w środku powinna zawierać kilka osobnych przegródek, kieszeni lub gumek, aby można było jasno i czytelnie poukładać cały sprzęt.

Może się jednak zdarzyć, że włożenie leków do wypchanej już apteczki będzie niemożliwe albo ciasno upchane rzeczy spowodują, iż pojedyncze tabletki będą wypadać z blistrów. W takim przypadku warto całość rozłożyć sobie na dwie osobne części. Opatrunki w wyżej wymienionej, dedykowanej apteczce, a leki w plastikowym pojemniku – może być to organizer z przegródkami lub zwykłe pudełko na jedzenie. W takim opakowaniu leki możemy trzymać w samych blistrach i nawet ugniatając zawartość plecaka nie powypadają nam tabletki. Ponadto większość takich opakowań pozwoli nam zabezpieczyć medykamenty przed wilgocią.

pudełko-na-leki
pudełko-na-żywność
apteczka-salewa
APTECZKA - SALEWA®
apteczka-lifesystems
APTECZKA - LIFESYSTEMS®
apteczka-deuter
APTECZKA - DEUTER®
Albert
Albert
Zawodowo Oficer Państwowej Straży Pożarnej i Ratownik Medyczny. Miłośnik autostopowych podróży, alpinizmu, wspinaczki górskiej i taternictwa jaskiniowego. Chęć niesienia pomocy innym, pracę i swoje pasje łączy angażując się w działania Karkonoskiej Grupy GOPR, międzynarodowego modułu poszukiwawczo-ratowniczego USAR POLAND oraz jako ratownik w projekcie Bezpieczny Kazbek działającego w Gruzji. Jest również przewodnikiem psa rasy Golden Retriever, który jest w trakcie szkolenia do poszukiwań ludzi pod gruzami i w terenie otwartym. Albert świetnie odnajduje się jako instruktor, prowadząc liczne szkolenia w zakresie ratownictwa medycznego, górskiego i wysokościowego. Zawsze otwarty na nowe wyzwania i zdobywanie nowych umiejętności, trenował pływanie, taniec towarzyski, sporty walki (karate, capoeira, brazylijskie ju-jitsu), a w ostatnim czasie lata na paralotni ( nieprzyziemnie 🙂 ).

POLUB NAS NA FB ABY BYĆ NA BIEŻĄCO